Dziś zaserwujemy wpisy do wędrujących, edycja powoli dobiega końca,
a ja nie mogę się doczekać mojego albumu ;) pocieszam się że jest już blisko ;]
Pierwszy wpis wykonany do wędrującego "Słodkiego miłego życia" dla
martenki,
a przecież powszechnie wiadomo,
że wszystko to czego potrzebujemy do życia to tylko miłości...
było ciężko,a niemoc twórcza jaka mnie dopadła podczas tworzenia była przeogromna...
jeszcze cieplutki, temat był tak przyjemny że wpis stworzył się sam,
cud, miód i orzeszki.
Ale, żeby nie było tak monotematycznie to na koniec świąteczna kartka z Magnolią,
po raz pierwszy miałam okazję użyć brzegowego wykrojnika,
który dostałam na urodziny,
nie wspomnę że urodziny miałam w marcu....
jak to się mówi, nabierał wartości ;)
Dziękuję za odwiedziny .
Pozdrawiam,
Anilewe:*